wtorek, 11 marca 2014

Piękny dzień

     Śmierć zawsze przychodzi w piękny dzień. Ładny dzień, który staje się pięknym, jeśli uświadomimy sobie, że dla kogoś był ostatnim, jaki widział na tym świecie. Spokojny, z delikatnymi promieniami słońca przedzierającymi się przez delikatne, zielone listki. Puszyste obłoczki płynące lekko po niebie. Przyjemny powiew ciepłego powietrza.
     To zawsze ma być taki zwykły, beztroski, sielski dzień. Dzień, jakich przeżyliśmy już tysiące. Lecz zawsze jedno zdanie, jedna wiadomość go przemienia. Nabiera powagi, szoku, zagubienia i uroku. Uroku w ten swój dziwny, smutny sposób. 
     Śmierć zawsze przychodzi w piękny dzień. Dzień nabierający uroku, gdyż już zawsze będziemy wspominać go wraz z tą osobą, za którą tęsknimy.


oby tylko się niedługo niebezpiecznie nie namnożyły

4 komentarze:

  1. Tak, dzień, w którym odejdzie ktoś bliski już zawsze będzie kojarzył nam się z tą osobą i z tym wydarzeniem..

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego właśnie nie lubię takich sielskich dni... są kruche, a wraz z nimi wszystko staje się podobne. Wątłe, niepewne.

    OdpowiedzUsuń
  3. takie dni mogą być też tragiczne, z tego samego powodu
    wspominając osobę tęsknisz i cierpisz, więc nadajesz dniowi atmosfery tajemniczości, dodajesz ciemne chmury, deszcz. zawsze mnie denerwuje, kiedy ten dzień jest piękny. podświadomie ubrzydzam go w swoich wspomnieniach

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami takie "piękny dzień" może zamienić się w istne piekło

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonała Nikumu
dla Zaczarowanych Szablonów.